Metody leczenia alkoholizmu


W Polsce przez dziesięciolecia powszechną formą terapii była wszywka z esperalu – umieszczonego pod skórą środka mającego wywołać wstręt do alkoholu. Obecnie – zarówno w państwowych, jak również w prywatnych ośrodkach odwykowych – dominuje terapia behawioralno-poznawcza (CBT – Cognitive–Behavioral Therapy). Opiera się ona na psychoterapii uzależnienia. Natomiast wszelkie formy postępowania medycznego, w tym leczenie farmakologiczne, mają funkcję wspierającą: nakierowane są na kurację alkoholowego zespołu abstynencyjnego (alkoholowego zespołu odstawiennego) oraz osłabianie potrzeby picia alkoholu. Nową metodą, która wzbudza spore kontrowersje, jest POP, czyli Program Ograniczenia Picia. Prezentujemy główne założenia obu metod.

Terapię behawioralno-poznawczą i POP w sposób zasadniczy odróżnia cel leczenia. W pierwszym przypadku jest nim trwała i całkowita trzeźwość – w przypadku POP chodzi o zmniejszenie ilości wypijanego alkoholu. 

Tak, jestem uzależniony 

Terapia behawioralno-poznawcza traktuje uzależnienie od alkoholu jako chorobę. Co prawda niezawinioną, ale postępującą, nieuleczalną i – w przypadku braku leczenia – prowadzącą do śmierci. Osoba uzależniona od alkoholu jest postrzegana jako ktoś, kto zawsze będzie znajdował się w strefie ryzyka. Nawet po wielu latach trzeźwienia każdy kontakt z alkoholem będzie prowadził do przerwania abstynencji i wpadnięcia w ciąg alkoholowy.

Dlatego głównym celem terapii behawioralno-poznawczej jest całkowita abstynencja. Za najskuteczniejszą formę terapii uznaje się zajęcia grupowe. Zwolennicy metody behawioralno-poznawczej widzą źródło wsparcia i motywacji w spotkaniach Anonimowych Alkoholików. Spotkania są prowadzone nie tylko przez zawodowych terapeutów, ale także przez osoby, które same są osobami uzależnionymi od alkoholu, które zachowują abstynencję. Utrzymywanie kontaktu z osobami w podobnej sytuacji, rozumiejących problem i skoncentrowanych na tym samym celu (wytrwanie w trzeźwości), uważane jest za bardzo pomocny, a czasem wręcz niezbędny element leczenia uzależnienia od alkoholu. 

Momentem zwrotnym w życiu każdego uzależnionego jest przyznanie się to tego, że jest uzależniony od alkoholu. To również warunek wstępny rozpoczęcia terapii metodą behawioralno-poznawczą. Praca psychoterapeuty z pacjentem zmierza nie tylko do powstrzymania się od picia, ale także do wypracowania alternatywnych w stosunku do picia form aktywności towarzyskiej.  

Psychoterapia behawioralno-poznawcza skupia się na teraźniejszości – nie poświęca się w niej dużo miejsca na analizowanie przyczyn choroby alkoholowej, lecz koncentruje na sposobach wydostania się z pułapki uzależnienia i wytrwania w abstynencji. 

Wszywka to nie lekarstwo, lecz “straszak” 

O powszechności stosowania esperalu (obecnie dostępny jako disulfiram WZF) świadczy nawet obiegowe określenie kuracji alkoholowej: mówimy, że ktoś “zaszył się” i przestał pić. Można odnieść mylne wrażenie, że wszywka jest lekarstwem. Nic bardziej mylnego. 

Specjaliści są zgodni: 

Stosowanie środków farmakologicznych nie może być w żadnym razie traktowane jako sposób leczenia uzależnienia od alkoholu – podkreśla terapeuta z Ośrodka Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia “Moje Życie”– W kontekście obecnie stosowanych, skutecznych metod psychoterapeutycznych, polecanie disulfiramu jest działaniem nieprofesjonalnym i może budzić wątpliwości natury etycznej. 

Alkohol jest rozkładany w organizmie człowieka na wodę i dwutlenek węgla. Przy okazji powstaje też trujący aldehyd octowy, który jednak nie ma zauważalnego wpływu, ponieważ zostaje zneutralizowany przez enzymy z grupy dehydrogenazy aldehydowej. Disulfiram blokuje działanie enzymów, czego następstwem jest szybkie narastanie stężenia aldehydu octowego w organizmie. Objawy zatrucia przypominają zatrucie alkoholowe, lecz są wielokrotnie silniejsze. Po kilkunastu minutach od spożyciu alkoholu pojawiają się nudności, uderzenia gorąca, obfite pocenie się, gwałtowne przyspieszenie akcji serca. W skrajnych przypadkach może to doprowadzić nawet do zgonu. 

Ideą stosowania disulfiramu jest przekonanie, że pacjent zrezygnuje z picia pod wpływem strachu przed niezwykle nieprzyjemnymi skutkami wprowadzenia alkoholu do organizmu. Praktyka pokazała, że jest to nie tylko mało skuteczne, ale wręcz pogłębia uzależnienie: pacjent z wszywką czuje się kompletnie zwolniony z prób zmiany swojego myślenia – wymuszona abstynencja jest nietrwała i kończy się niemal zawsze powrotem do picia. Z kolei strach przed skutkami działania esperalu wielu uzależnionych doprowadził do desperackich prób “wydłubania” wszywki lub prób jej “zapicia”. Te ostatnie niejednokrotnie skończyły się zgonami.  

Czy POP jest skuteczny? 

W pewnym momencie bardzo dużo mówiło się o Programie Ograniczenia Picia. Nowalijka terapeutyczna, która przywędrowała do Europy i do Polski z USA, wzbudziła już na starcie liczne kontrowersje. Przyczyną jest fundamentalna odmienność celów, w stosunku do metody psychoterapii behawioralno-poznawczej: POP nie prowadzi do całkowitej abstynencji, lecz – zgodnie z nazwą – jego oczekiwanym finałem jest ograniczenie i kontrolowanie ilości wypijanego alkoholu. Terapeuta i pacjent ustalają wspólnie rodzaj harmonogramu, w którym precyzyjnie określa się ilość alkoholu oraz czas i okoliczności, w których może być on spożywany.  

Czy POP można traktować jako metodę terapii uzależnienia od alkoholu równorzędną wobec psychoterapii behawioralno-poznawczej? Zdania są podzielone. Przeciwnicy odmawiają POP miana terapii, a nawet dostrzegają w nim produkt marketingowy – modę o potencjalnie groźnych następstwach. Zwolennicy podkreślają fakt unikania stygmatyzacji: pacjent nie musi mówić jako o osobie uzależnionej od alkoholu. Dzięki temu na POP decydują się osoby, które unikały do tej pory kontaktu z poradniami odwykowymi. 

Zgoda panuje co do tego, że POP nie jest metodą uniwersalną. Nie nadaje się do leczenia ciężkich, zaawansowanych form choroby alkoholowej. Jego stosowanie ogranicza się do przypadków, w których pacjent nie utracił jeszcze kontroli nad alkoholem, lecz zdaje sobie sprawę z faktu, że jego picie staje się coraz bardziej ryzykowne. POP polecany jest jako rozwiązanie dla osób, które nie chcą rezygnować z picia alkoholu, ale jednocześnie nie chcą utracić kontroli nad własnym życiem. O skuteczności POP może świadczyć fakt, że znaczący odsetek uczestników programu decyduje się na całkowitą abstynencję.

śr. ocena 5 / głosów 10